Rodzaj koncertu: Kameralne, Po prostu... Filharmonia!Sala: Kameralna
Ważną tradycją instrumentalistów Filharmonii Narodowej jest kameralne muzykowanie. W ponad stuletnią historię działalności warszawskich symfoników wpisały się liczne zespoły kameralne stworzone przez wybitnych muzyków Orkiestry. Kameralistyka jest przecież gatunkiem muzyki, w którym solistów łączy idea zespołowego grania, wciąż żywa i z entuzjazmem kontynuowana przez współczesnych filharmoników. Anonsowany cykl koncertów przedstawi zespoły kameralne, których członkami lub liderami są instrumentaliści Orkiestry Filharmonii Narodowej.
Filharmonicy tylko na fletach
Muzyka kameralna z udziałem fletu ma długą historię. Poczynając od baroku aż po czasy nam współczesne ten królewski instrument znajdował się w obsadzie utworów skomponowanych dla kilku wykonawców. Rzadko jednak pisano utwory uwzględniające muzykowanie na samych fletach, dlatego też pomysł młodych artystów, aby powołać do życia trio fletowe, wydaje się bardzo interesujący. Członkami zespołu są absolwenci uczelni muzycznych w Warszawie i Łodzi, którzy współpracują z czołowymi polskimi orkiestrami: Filharmonią Narodową (Seweryn Zapłatyński), Sinfonią Varsovią (Anna Jasińska), Polską Orkiestrą Sinfonia Iuventus (Elżbieta Drozdowska). Pomysł powstania zespołu zrodził się wiosną 2013 roku, kiedy to trójka flecistów zdecydowała się wziąć udział w XV Międzynarodowym Konkursie Fletowym im. Friedricha Kuhlaua w Niemczech. Na tym ważnym fletowym forum warszawskie trio zdobyło III nagrodę i od tej pory prowadzi działalność koncertową. Repertuar zespołu obejmujący muzykę od baroku do czasów współczesnych, jest okazją do prezentacji fletowej wirtuozerii i ciekawych pomysłów interpretacyjnych z wykorzystaniem różnych rodzajów fletów: poprzecznego, piccolo i altowego. Koncert na estradzie Filharmonii otworzy Trio fletowe G-dur Kuhlaua, niemieckiego kompozytora, który znając osobiście Beethovena, w swoich utworach nawiązywał do sztuki mistrza z Bonn. Tak też ukształtował swoje liczne utwory fletowe, które szybko zdobyły uznanie i zdecydowały o nazwaniu Kuhlaua „Beethovenem fletu”. Natomiast wirtuozem tego królewskiego instrumentu był irlandzki muzyk i kompozytor, John Clinton, o czym przekonuje jego Trio fletowe nr 2 utrzymane w popisowym stylu brillant. Jeszcze inaczej trzy flety poprzeczne zabrzmią we Flûtes en Vacances Castérède, czteroczęściowej kompozycji o pastoralnym charakterze, inspirowanej naturą, muzyką ludową i jazzowymi rytmami.
/Urszula Oleksiak/
Ceny biletów: 15 zł (młodzież do 26 roku życia), 30 zł (dorośli) / drugi koncert dnia: 1 zł (młodzież do 26 roku życia), 15 zł (dorośli).