Rodzaj koncertu: Po prostu... Filharmonia!Sala: Kameralna
Abonament: PPF2 - Po prostu... Filharmonia!
Cena: dorośli 30 zł, młodzież 15 zł
Matthias Loibner - Lichtungen
Eyesofsea
Glutsbrüder
Folhas Cintilantes
Wings
Maitohorsma
Augenblick
L‘Eau Dans La Mer
Kitchen Rain
Haut
Sons de Carrilhoes (João Pernambuco) / Der Weltverdruss (Franz Keim)
Balkany Flowers
Wolfgangi
Glutsbrüder
Folhas Cintilantes
Wings
Maitohorsma
Augenblick
L‘Eau Dans La Mer
Kitchen Rain
Haut
Sons de Carrilhoes (João Pernambuco) / Der Weltverdruss (Franz Keim)
Balkany Flowers
Wolfgangi
„Nie jestem muzykiem, jestem obserwatorem ludzkich nastrojów i uczuć. Odkąd nie ufam słowom i nie mogę malować – używam muzyki, by podzielić się moimi spostrzeżeniami”. Ideowa deklaracja Matthiasa Loibnera nie pozostawia wątpliwości. Spotkanie z nim nie należy do sfery banalnej rozrywki. To zupełnie inna przestrzeń – refleksji nad życiem i otaczającym nas światem. Szczerość ponad wszystko, nawet bardzo bolesna, bez udawania, albo przemilczania. Bo chyba tylko w ten sposób można mierzyć się z rzeczywistością. Matthias Loibner postanowił poświęcić całą uwagę instrumentowi, którego historia jest długa i fascynująco ciekawa, ale który ma wiele ograniczeń. W grze doszedł do takiej perfekcji, że przylgnęło doń nawet określenie: „Jimi Hendrix liry korbowej”. Lichtungen – „polany” – to kompozycje inspirowane chwilami, spostrzeżeniami z życia codziennego. „Delikatny dotyk skrzydła motyla, odkrycie, że nikt nie zna twojego kuchennego stołu lepiej od ciebie, odkrycie, że wpatrywanie się w drzewo na wietrze nigdy nie pozwoli ci zobaczyć tego samego obrazu dwa razy, sensualność dotyku” – w niezwykle poetycki sposób Loibner potrafi uzasadniać te, zdawałoby się, oczywiste inspiracje. Trzeba jakiejś szczególnie wytężonej i niezwykłej wrażliwości, by tak patrzeć na świat, oglądać rzeczywistość przez pryzmat potencjalnych ziaren sztuki. Wtedy okazuje się, że praktycznie leżą na wierzchu, wystarczy tylko schylić się i je podnieść. Płyta Lichtungen, nagrana w kompletnej ciszy samotnego, górskiego kościoła w Austrii, ukazała się w 2016 roku. Loibner potraktował ją jak zapis osobistych wrażeń z życia. Refleksje z życia – pewnie w bardzo podobny sposób oglądali swój świat wędrowni lirnicy w dawnych czasach.
Marcin Majchrowski