Rodzaj koncertu: 3. Oddech zamieniony w muzykę, Po prostu... Filharmonia!Sala: Koncertowa
Abonament: PPF3 - Po prostu... Filharmonia!
Projekt 3: Oddech zamieniony w muzykę
Do wydobycia dźwięku z powietrza potrzeba niewiele – wystarczy zamachnąć się szablą, a nawet zwykłym kawałkiem gałęzi. Na takiej zasadzie działa przecież czurynga (wirująca kostka) – jeden z najstarszych znanych człowiekowi instrumentów. Ale, by zmusić powietrze do brzmień kunsztownych, niezbędne są urządzenia bardziej wyrafinowane. Rodzina instrumentów dętych – aerofonów – jest niezwykle bogata, znaleźć w niej można muzyczne narzędzia zbudowane z drewna bądź metalu, zaopatrzone w ustnik lub stroik (pojedynczy albo podwójny), wyposażone w cały system otworów i klap. Wszystkie działają na podobnej zasadzie i we wszystkich muzyka zaczyna się wraz z ludzkim oddechem.
Jego historia liczy 175 lat, saksofon jest więc instrumentem stosunkowo młodym. Nazwę zawdzięcza swojemu twórcy – belgijskiemu budowniczemu instrumentów – Adolphe’owi Saxowi. Niezrażony przeciwnościami losu i zawiścią konkurencji Sax pracował nad udoskonaleniem klarnetu basowego oraz budował nowe, pokrewne instrumenty od początku lat czterdziestych XIX wieku. Z tych eksperymentów konstrukcyjnych narodził się saksofon. Pierwszy, 15-letni patent na kształt i nowinki konstrukcyjne saksofonu otrzymał Sax w roku 1846, choć Hector Berlioz o nowym instrumencie wspominał w artykułach prasowych już cztery lata wcześniej. Saksofon jest instrumentem niezwykłym. Kształtem przypomina wielką fajkę (z wyjątkiem sopranino i sopranowego, które są proste – przyp. red.). Paradoks – choć zbudowany z metalu, zaliczany jest jednak do instrumentów dętych drewnianych, ponieważ ważniejsze są zasady konstrukcji (otwory boczne i klapy oraz pojedynczy stroik, jak w klarnecie), a nie materiał korpusu.
Saksofon jest bez wątpienia instrumentem niezwykle popularnym i wszechstronnym. Zadomowił się doskonale w muzyce klasycznej (u Ravela, Debussy’ego, Głazunowa, Meyera), ale także w jazzie, muzyce pop i szeroko pojętej twórczości rozrywkowej. Właściwie trudno sobie dziś wyobrazić przestrzeń dźwiękową świata bez instrumentu Adolphe’a Saxa i entuzjastów jego brzmienia. Jednym z nich jest absolwent konserwatoriów w Brukseli i Liège – Eric Schleichim. Od ponad 25 lat, wraz ze swoimi zespołami (pod nazwą BL!NDMAN kryją się różne składy instrumentalne – nie tylko saksofonowy!) Schleichim udowadnia, że na saksofonach można zagrać praktycznie wszystko. Także organowe utwory Jana Sebastiana Bacha. Wydana w 2013 roku płyta (na ćwierćwiecze działalności zespołu BL!NDMAN), zatytułowana 32 Foot / the Organ of Bach, zawiera transkrypcje i opracowania organowych dzieł Jana Sebastiana na saksofonowy skład. Płyta spotkała się z gorącym przyjęciem krytyki, a dziennikarze radia KLARA uznali ją za najlepszy album nagrany we Flandrii.
Marcin Majchrowski
Opracowania utworów J. S. Bacha: Eric Sleichim
Ceny biletów: 15 zł (młodzież szkolna, studenci do 26 roku życia, na podstawie dokumentu uprawniającego do zniżki), 30 zł (dorośli)