Rodzaj koncertu: Symfoniczne, oratoryjne, chóralneSala: Koncertowa
Abonament: B1 - Koncerty symfoniczne, Z1 - Złoty abonament
Cena: 25, 45, 55, 70, 80 zł
Geneza Stabat Mater Rossinigo wiąże się z zamówieniem hiszpańskiego polityka Fernándeza Vareli, poznanego podczas podróży kompozytora do Hiszpanii w roku 1831. Stan zdrowia nie pozwolił Rossiniemu przygotować dzieła na czas, poprosił więc innego twórcę, Giovanniego Tadoliniego o dokończenie partytury i przekazał ją zamawiającemu jako własną; wersję tę wykonano w 1833 r. Po latach Rossini przyznał się do połowicznego autorstwa i dokomponował brakujące części. Stabat Mater w nowej wersji zabrzmiało w 1842 r. budząc zachwyt publiczności, ale też kontrowersje wśród krytyków. Jednym z nich był młody Ryszard Wagner, który w napisanej pod pseudonimem recenzji zjadliwie dał upust swej niechęci wobec muzyki sakralnej w duchu operowym. Te zarzuty powracały odtąd, dotykając później także Verdiego i jego Requiem. Prastary tekst przejmującej sekwencji o cierpieniu Matki Bożej pod krzyżem zyskał tu istotnie niezwykłą oprawę w postaci arii, ansambli i chórów, a pewna teatralność ujęcia nie przeszkadza, zwłaszcza że miało to już długa sięgającą XVIII w tradycję. Jak zawsze u Rossiniego, piękno śpiewu jest wyrazem najszczerszych uczuć. Muzyczne omaggio złożył temu dziełu już rok po wykonaniu nowej wersji Saverio Mercadante, włoski kompozytor z pokolenia Rossiniego, którego arcybogata twórczość pozostaje dziś w większości zapomniana.
Przydomek paryskiej Symfonii nr 84 Haydna nie wiąże się bezpośrednio ze sferą sacrum lecz nawiązuje do słów „W imię Boże”, którymi widnieją na początku bardzo wielu jego autografów (na ich końcu zaś przeczytać można „laus Deo” – „Bogu chwała”).