Rodzaj koncertu: Symfoniczne, oratoryjne, chóralneSala: Koncertowa
Abonament: D2 - Koncerty symfoniczne, Z2 - Złoty abonament
Koncert d-moll Mozarta to utwór dla swego twórcy dość nietypowy – nie tylko w sferze ekspresji, lecz także w zakresie faktury: nigdy dotąd kompozytor nie postawił partii solisty i orkiestry w równie silnej opozycji. O części pierwszej tak pisał Alfred Einstein: „Orkiestra reprezentuje anonimową, groźną potęgę, a instrument solowy wymowną skargę jednostki [...] Konflikt nie pozwala na żadne pojednanie – w przetworzeniu jeszcze się tylko zaostrza. Również repryza nie przynosi rozwiązania: kiedy część ta rozpływa się w pianissimo, wydaje się jakby furie po prostu się znużyły i ułożyły do spoczynku, ciągle pomrukując, gotowe lada chwila zerwać się do walki.” Ukochany przez Beethovena, a później przez romantycznych wirtuozów utwór wykona pochodzący z Szanghaju Haochen Zhang. W 2009 r., jako dziewiętnastolatek, zachwycił – zarówno wirtuozerią, jak i wielką dojrzałością interpretacji – jurorów i obserwatorów 13. Van Cliburn International Piano Competition, w którym zdobył I nagrodę, ważną przepustkę do pięknej, międzynarodowej kariery.
VI Symfonia h-moll Piotra Czajkowskiego z uwagi na swą wyrazową aurę, jak bodaj żadna inna w dziejach muzyki zasłużyła na miano Tragicznej – taka też była pierwsza sugestia Modesta Czajkowskiego – brata i powiernika kompozytora. Piotr przystał jednak na jego drugą propozycję i sam już po premierze wpisał do partytury podsunięty przez brata podtytuł Patetyczna. Mimo że pojęcie to kojarzy się dziś głównie z wzniosłością i emfazą, tutaj odwołuje się raczej do swych etymologicznych, starogreckich korzeni, gdy słowo páthos oznaczało namiętność, a także – cierpienie. Czajkowski zmarł dziewięć dni po premierze Szóstej, w okolicznościach wciąż budzących kontrowersje. Czy w swojej symfonii dał wyraz tragicznym doświadczeniom, najskrytszym namiętnościom, pewności bliskiej i nieuchronnej śmierci? Zapewne nie dowiemy się tego nigdy w sposób jednoznaczny, pozostają tylko domysły, przede wszystkim zaś zachwyt i wzruszenie wobec dzieła o szczególnej ekspresji, pełnego uniesień, lecz zarazem tragicznego i pozbawionego nadziei.
/Piotr Maculewicz/
Ceny biletów: 50, 60, 80, 90, 100 zł