Rodzaj koncertu: symfonicznySala: Koncertowa
Abonament: C2 - Koncerty symfoniczne, Z2 - Złoty abonament
Cena: 25-80 zł
Maestro James Feddeck zaprasza na koncert:
Czy muzyka instrumentalna może wyrażać treści pozamuzyczne, literackie? To pytanie zawsze budzi żywe dyskusje, a repertuar koncertu to dobry punkt wyjścia do refleksji na ten temat; jego słuchacze będą mieli okazję skonfrontować własne odczucia z intencjami dwóch czeskich mistrzów. Wielki cykl sześciu poematów symfonicznych Má vlast Bedřicha Smetany to piękny hołd złożony ojczyźnie i jej prastarym legendom. Jego drugie ogniwo, Wełtawa, jest szczególnie popularne – dla swego brzmieniowego piękna, ale też dla bardzo sugestywnie tu zarysowanego programu. Wraz z muzycznym nurtem rzeki słuchacz mija rozmaite pejzaże, sielskie i groźne, jest świadkiem wydarzeń na jej brzegach, by w końcu dotrzeć do anonsowanej majestatycznymi brzmieniami, królewskiej Pragi.
Dzieło młodszego o 16 lat Dvořáka pokazuje nieco inne oblicze programowości. W czasie kilkuletniego pobytu w USA kompozytor zachwycił się, niemal zupełnie w ówczesnej Europie, nieznanymi motywami rdzennej muzyki Indian czy afroamerykańskich śpiewów w typie spiritual. Choć nie cytuje ich bezpośrednio w swojej Symfonii e-moll, to w autorskim komentarzu przyznaje się do inspiracji ich rytmami czy modalnymi zwrotami; sugeruje się tu także odniesienia literackie, m.in. do poematu Longfellowa The Song of Hiawatha. Niezwykle oryginalne i błyskotliwe dzieło przebojem weszło do kanonu symfonicznego repertuaru i do dziś należy do najbardziej znanych i najczęściej wykonywanych utworów Dvořáka.
Sztuka amerykańskiego Rascher Saxophone Quartet zainspirowała Philipa Glassa do skomponowania w 1995 Koncertu na kwartet saksofonowy i orkiestrę, istniejącego także w wersji na sam kwartet. Ten pełen liryzmu (z cudowną, wyciszoną „kołysanką” jako trzecim ogniwem), dość tradycyjnie zbudowany utwór może zaskoczyć niejednego słuchacza, gdyż tylko w niewielkim stopniu korzysta z typowej dla autora zasady repetytywności, operując bardziej konwencjonalnymi elementami muzycznej formy, w tym rozbudowanymi, kantylenowymi tematami.
Piotr Maculewicz