Rodzaj koncertu: Symfoniczne, oratoryjne, chóralneSala: Koncertowa
Abonament: A2 - Koncerty symfoniczne, Z2 - Złoty abonament
Cena: 25, 45, 55, 70, 80 zł
Z przyczyn niezależnych od Filharmonii, w koncertach 24 i 25 marca 2017 nie wystąpi Thierry Fischer.
Orkiestrę Filharmonii Narodowej poprowadzi Dyrektor Jacek Kaspszyk.
Zmieni się też program drugiej części koncertu: zamiast VI Symfonii Szostakowicza zabrzmi VII Symfonia Dvořáka.
Za te zmiany uprzejmie przepraszamy.
Pierwsza opera Berlioza, Benvenuto Cellini, poniosła w 1838 r. klęskę; także kolejne rewizje i wznowienia za życia kompozytora nie były sukcesem i do dziś ten interesujący utwór wykonywany jest rzadko. Wiele jego motywów, w tym scena rzymskiej festy zostało przez kompozytora włączonych do partytury błyskotliwej i popularnej uwertury Karnawał rzymski (1844) sławnej też dla pięknego sola rożka angielskiego.
Kompozycja VII Symfonii Dvořáka z 1885 to rezultat kilku inspirujących impulsów, o których wspominał sam kompozytor. Należał do nich zachwyt wobec właśnie poznanej III Symfonii uwielbianego Brahmsa, smutne przeżycia osobiste (śmierć matki, „wspomnianej” w czułym Adagio), wreszcie – przyjęcie w poczet członków honorowych prestiżowego London Philharmonic Society, co wiązało się z zamówieniem i gwarancją doskonałego wykonania nowego dzieła przez jedną z najlepszych w Europie orkiestr. Autor wspominał też o swym żywym emocjonalnym zaangażowaniu w budzące się aspiracje narodowo-wyzwoleńcze narodu czeskiego, pragnąc wspierać je swymi dziełami, chętnie sięgającymi po tradycyjne motywy rodzimej muzyki. Wszystko to zaowocowało utworem o dość ciemnym kolorycie, pełnym powagi i nostalgii, ale także patosu w pięknych codach I części i finału – ów wyraźnie wskazuje na ludowe, choć poddane subtelnej stylizacji, taneczne pierwowzory.
III Koncert skrzypcowy Grażyny Bacewicz powstał w 1948 roku i został prawykonany rok później przez autorkę – znakomitą skrzypaczkę oraz Filharmonię Bałtycką pod dyrekcją Stefana Śledzińskiego. Dzieło przenika żywioł folkloru podhalańskiego – czytelne echo fascynacji muzyką Szymanowskiego.