Rodzaj koncertu: KameralneSala: Kameralna
Abonament: K1 - Koncerty kameralne
Cena: 30 zł
Mimo że Brahms cenił muzykę kameralną, przyjaźnił się i współpracował z wybitnymi skrzypkami i często im akompaniował, swą pierwszą sonatę skrzypcową skomponował dopiero w wieku 45 lat. Sonata G‑dur op. 78 powstała latem 1878 r., gdy Brahms wracając z udanej włoskiej podróży zatrzymał się w swym ulubionym karynckim Pörtschach nad Wörthersee. Tam pracował nad Koncertem skrzypcowym oraz jego kameralnym, jakże odmiennym dopełnieniem. Partia fortepianu jest tu, jak na Brahmsa, skromna, a utwór urzeka subtelnym liryzmem, w finałowej części ustępującym melancholii, podkreślonej przepięknym autocytatem z pieśni Regenlied (sonatę nazywa się więc niekiedy Deszczową).
Nieco dziś zapomniany kompozytor rosyjski Nikołaj Miaskowski przyszedł na świat w... twierdzy Modlin, gdzie jego ojciec pracował jako ceniony inżynier wojskowy; w czasie bolszewickiej rewolty został zamordowany przez czerwonoarmistów. Jego syn – nienawidząc stalinowskiego reżymu – pozostawał mu jednak lojalny i stał się jednym z czołowych kompozytorów ZSRR. Po krótkim okresie formalistycznych eksperymentów powrócił do języka neoromantycznego, którego wyrazem jest należąca do ostatnich dzieł, niezwykle melodyjna, pełna niewysłowionego liryzmu II Sonata wiolonczelowa z 1948 r.
Robert Schumann po zapoznaniu się z uroczym, choć dość błahym Grand Duo Concertant sur des Themes de Robert le Diable zadał pytanie, ile w muzyce tej jest Chopina, a ile Auguste’a Franchomma? Ów wybitny wiolonczelista nakłonił polskiego przyjaciela by skomponował utwór popisowy w stylu brillante, wciąż modny w paryskich salonach, lecz przez Chopina już w zasadzie zarzucony – Duo jest jedną z jego ostatnich koncesji na rzecz tego genre’u, zaś artystyczna przyjaźń muzyków zaowocowała po latach mistrzowską Sonatą g‑moll.